piątek, 5 sierpnia 2005

Jebisu

Samodzielne zwiedzanie centrum Tokio jest nie lada wyzwaniem.
Oprócz, zapewniającego poczucie pewności, pociągu Romance Car istnieje zatrzęsienie linii metra i kolei przecinających się często i chaotycznie.
Problem polega na tym, że całym biznesem kręci kilka firm, posiadających różne stacje i linie. Przystanki różnych firm są czasem ze sobą połączone (np. sławna Shinjuku), nie ma jednak informacji o pociągach konkurencji. Znaczy to, że jesteś zmuszony do kołowania po obszarze stacji w poszukiwaniu jej części firmy, która obsługuje linię, której szukasz. Dopiero wtedy dowiesz się na który peron się udać.


Wagon pociągu Romance Car. Nazwa wzięła się z pomysłu zrobienia pierwszego wagonu z tarasem dla zakochanych. Siadasz wygodnie i widzisz tory przed sobą. Poza tym odwracane siedzenia pozwalają stworzyć rodzinną atmosferę. Niesamowicie wyglada moment, gdy na ostatniej stacji wszystkie siedzenia sie obracaja automatycznie w celu dostosowania ich do nowego kierunku jazdy. Pociąg kursuje m.in. spod góry Fuji do Tokio.


Dzielnica Ebisu, gdzie mieści się m.in. polska ambasada. Czasem jest też nazywana Jebisu :). Na zdjęciu przygotowania do otwarcia nowej knajpy, facet rysuje skrót menu przed wejściem.

Brak komentarzy: