sobota, 27 sierpnia 2005

Festiwal w Koenji

Latem praktycznie w każdy weekend w różnych częściach miasta odbywają się uliczne festiwale, na częśc tego lub tamtego. Nie ważne.
Ważne jest to, że po raz kolejny Japończycy pokazują mi jak potrafią się bawić. W okolicy imprezy słychać wprowadzające w trans dźwięki bębnów i dzwonków, wszędzie czuć zapach ulicznego żarcia, co drugi przechodzień ubrany jest w odświętną jukatę.




Na stacji niewyobrażalny tłum, zejście z peronu trwało ze 20 minut. Nad wszystkim czuwają służby porządkowe, ludzie niebywale cierpliwi.

Póki co najładniejsza jukata jaką widziałem.

Do pobrania krótki klip, ok. 19MB, Divx501.

1 komentarz:

daro pisze...

... i klapeczki dopasowane...